Medytacja Pełni Księżyca 31 sierpnia 2012

Najbliższa Pełnia Księżyca wypadnie w dniu  31 sierpnia  o godzinie 15.59. Zapraszamy do współtworzenia kręgów uzdrawiających mocy od godziny 15.00 do 19.00 czasu lokalnego. Myśl przewodnia dla medytacji dla pełni Księżyca w znaku Panny brzmi: Jestem matką i dzieciątkiem, Bogiem i materią jestem. Więcej informacji na temat grupowych spotkań medytacyjnych w czasie pełni Księżyca można znaleźć na stronie Polskich Trójkątów Światła: http://www.polskie-trojkaty-swiatla.org

 

 

 

 

Rewolucyjne odkrycie naukowców – wpływ myślenia na komórki i geny

To co wiedza ezoteryczna przekazuje nam od dawna staje się przedmiotem wielu współczesnych badań naukowych…

Rewolucyjne odkrycie naukowców – wpływ myślenia na komórki i geny. Zmiana naszych przekonań powoduje zmianę naszego życia.

Żyjemy w bardzo wywrotowych czasach, ponieważ nauka obala stare mity i pisze na nowo fundamentalne prawdy na temat naszego losu. Wiara w to, że jesteśmy genetycznie zaprogramowanymi istotami, ustępuje zrozumieniu, iż każdy z nas jest twórcą swojego życia. Naukowe odkrycia ostatnich lat w dużej mierze pokrywają się z najstarszą wiedzą na temat egzystencji człowieka na ziemi.

Przełomową pracę na ten temat opublikował Bruce Lipton profesor na Uniwersytecie w Wisconsin. Dzięki ostatnim postępom  Bruce’a Liptona w biologii komórkowej nauka obwieszcza ważny ewolucyjny punkt zwrotny. Przez prawie pięćdziesiąt lat utrzymywaliśmy się w iluzji, że nasze zdrowie i przeznaczenie były zaprogramowane w naszych genach – koncepcja ta odnosi się do determinizmu genetycznego. Podczas gdy biolodzy komórkowi udowadniają, że nasze geny są kontrolowane i kształtowane przez sygnały pochodzące z naszych myśli i emocji, a konkretnie ze sposobu w jaki postrzegamy nasze otoczenie.

Naukowcy bezsprzecznie udowodnili, że błony komórkowe naszego ciała odbierają bezpośrednie sygnały ze środowiska, następnie informacje te koordynowane są przez mózg. W mózgu odebrane sygnały zostają przefiltrowane przez proces naszego postrzegania, na który składają się nasze doświadczenia i przekonania, które są konsekwencją naszych nowych wyborów. Jakie znaczenie ta wiedza ma dla naszego losu?

Otóż kształtujemy swoje życie przez sposób, w jaki odczytujemy otoczenie i to tylko nasza decyzja, jakie założymy filtry. W zależności od tego, jakie założymy filtry, przejdziemy przez życie godnie, zdrowo i radośnie lub pogrążymy się w otchłani wiecznego strachu, złości i niezaspokojenia, licząc, że kolejny samochód, kolejny partner, kolejna praca będzie lepsza- nie będzie, jeśli nie zmienimy – naszych przekonań.

 Z pomocą przychodzi nam świadomy umysł, ta część mózgu zwana korą przedczołową, oferuje nam wspaniałomyślnie wolną wolę. Jest to niezwykle ważna cecha pozwalająca nam rozważać historię naszego życia i świadomie zaplanować przyszłość. Wyposażony w zdolność autorefleksji samoświadomy umysł jest niezwykle potężny. Może obserwować każde nasze zaprogramowane zachowanie, ocenić je i podjąć decyzję o zmianie niekorzystnego dla nas nawyku.

Jeśli kobieta ma przekonanie, że wszyscy mężczyźni to dranie, jej system biologiczny będzie szukał potwierdzenia tej myśli w rzeczywistości (będzie spotykała mężczyzn, którzy pasują do jej wzorca myślowego). W następstwie swoich wyborów zacznie odczuwać ból – w ten sposób „komórki ciała” informują, że dla jej dobra należy zmienić przekonanie. Jeśli pozostanie ona głucha na pojawiające się symptomy lub sięgnie po „Prozac” ,w celu uciszenia sygnałów (bólu), komórki znajdą gorszy sposób na dostarczenie informacji -zazwyczaj jest on początkiem choroby.

Niestety, konwencjonalna medycyna przy pomocy lekarstw tuszuje symptomy stresu pochodzące z naszego ciała, odbierając nam tym samym możliwość rozpoznania informacji, którą ciało wysyła. Naukowcy mają dane, że ludzie, którzy wygrali walkę z rakiem to ludzie, którzy zmienili swoje nawykowe myślenie. Jednak świat w międzyczasie wydał wiele bilionów dolarów na badania i leki opierając się na wierze w genetykę, trudno teraz otwarcie przyznać się do błędu. Wszyscy w dziwny sposób zapomnieli, że determinacja genów nigdy nie była udowodniona, zawsze pozostawała hipotezą.

Powyższe informacje, publikowane przez biologów, pokrywają się z wiedzą, którą dostarcza nam fizyka kwantowa udowadniając, że świat jest zbudowany z wirów energii, które bezustannie obracają się i drgają. Każdy z nas emanuje swoim indywidualnym niewidocznym zapisem energetycznym.

Elektromagnetyczne pole serca i mózgu wysyła sygnały na podobieństwo fal radiowych, które oprócz właściwości nadających mają również cechy magnetyczne. Na tej podstawie to, w co głęboko wierzymy, zawsze znajdzie odzwierciedlenie w naszej rzeczywistości.

Ciekawostką jest również fakt, że badania potwierdzają prawdy religijne. Otóż, według obserwacji naukowców, najbardziej twórcze i zdrowe pole elektromagnetyczne wysyłają myśli związane z miłością, troską i czułością.

Profesor Bruce Lipton na jednym ze swoich seminariów powiedział: „po15 latach badań doszedłem do wniosku, że nie jesteśmy ofiarami naszych genów, ale panami naszego przeznaczenia, zdolnymi tworzyć życie przepełnione zdrowiem, szczęściem i miłością”.

Dla psychologii badania te mają ogromną wagę. Pracując z klientami psycholodzy od dawna widzieli korelację, pomiędzy naszym postrzeganiem rzeczywistości a życiem, ale nigdy wcześniej nauka nie wyjaśniała tego w tak niepodważalny sposób. Informacje te będą musiały stoczyć walkę z wielkimi medycznymi korporacjami oraz ugruntowaną przez tyle lat wiedzą.

Jednak my nie musimy czekać, już od dziś możemy zacząć kwestionować nasze wyimaginowane ograniczenia, po to, aby stać się twórcą wielkiego dzieła jakim jest nasze życie.

Artykuł z portalu: http://zwierciadlo.pl/2011/psychologia/zrozumiec-siebie/rewolucyjne-odkrycie-naukowcow-wplyw-myslenia-na-komorki-i-geny

Spotkanie & praktyka esoteric healing

W dniu 15 czerwca 2012 r. o godz.17.00 w Centrum Organizacji Pozarządowych w Radomiu, przy ul. Struga 1  odbędzie się spotkanie integrujące członków i sympatyków* CBRiA. W programie spotkania min.: medytacja, wykład pt.”Czakram bazowy. Pogłębienie wiadomości nt. pracy uzdrowiciela z jelitem grubym” oraz praktyka uzdrawiania ezoterycznego. Osoby praktykujące tę formę wspomagania zdrowia będą jak zwykle miały okazję do wzajemnej wymiany doświadczeń oraz wspólnej medytacji.

* Ze względów organizacyjnych osoby z poza Cechu zainteresowane udziałem w spotkaniu proszone są o wcześniejszy kontakt z organizatorem. E- mail: cbria@wp.pl

Ostatnie w tym stuleciu przejście Wenus na tle tarczy Słońca

Z 5/6 czerwca 2012 na niebie dojdzie do ciekawego zjawiska astronomicznego jakim jest przejście Wenus na tle tarczy Słońca. Spacer tej planety po tarczy Słońca rozpocznie się po północy i potrwa ponad 6 godzin.  Dwa ostanie przejścia tej planety miały miejsce 6 grudnia 1882 i 8 czerwca 2004 (odstęp 121,5 roku), następne spodziewane jest za ponad sto lat, 10 grudnia 2117.

Przejście Wenus na tle tarczy Słońca – to zjawisko astronomiczne polegające na tym, że planeta Wenus znajduje się pomiędzy Ziemią a Słońcem i jest widoczna na tle tarczy słonecznej. Zjawisko jest w swej istocie podobne do zaćmienia Słońca, z tym że ze względu na dużo mniejsze obserwowane z Ziemi rozmiary kątowe planety w porównaniu z rozmiarami Księżyca, zasłonięta jest tylko niewielka część tarczy słonecznej

Aby zaszło zjawisko przejścia, muszą być spełnione jednocześnie dwa warunki:

 1/ Wenus musi się znajdować w koniunkcji dolnej ze Słońcem, czyli w rzucie na płaszczyznę ekliptyki, musi znajdować się pomiędzy Ziemią a Słońcem,

2/ Wenus musi znajdować się w pobliżu węzła swojej orbity, czyli blisko płaszczyzny ekliptyki.

 Koniunkcja dolna Wenus ze Słońcem, która będzie miała teraz miejsce zachodzi średnio co 584 dni (niemal dokładnie 5 razy na 8 lat). Płaszczyzna orbity Wenus jest nachylona do płaszczyzny ekliptyki pod kątem około 3,4°. Efekt perspektywy powoduje jednak, że odległość kątowa planety od Słońca w dolnej koniunkcji może osiągać wartość przekraczającą 9°, czyli kilkanaście razy więcej niż rozmiar kątowy tarczy Słońca (około 0,5°). Dlatego większość koniunkcji zachodzi bez zjawiska przejścia.

243 okresy obiegu Ziemi wokół Słońca (lata syderyczne) w dobrym przybliżeniu (z dokładnością do około pół dnia) równe są 395 obiegom Wenus dookoła Słońca, czyli co 243 lata obie planety znajdują się w mniej więcej tych samych pozycjach na swych orbitach. Jest to więc zarazem podstawowy okres zachodzenia zjawisk przejścia. Obecnie w trakcie takiego okresu następują cztery tranzyty – w odstępach kolejno: 121,5, 8, 105,5, 8 lat. Wspomniana współmierność okresów obiegu nie jest jednak doskonała, dlatego wzorzec odstępów pomiędzy zjawiskami w ramach 243-letniego cyklu zmienia się. Na przykład przed rokiem 1518 w jednym cyklu występowały trzy przejścia, w odstępach 8, 113,5 i 121,5 roku, po roku 2846 zaś cykl zmieni się na 105,5, 129,5 i 8 lat. Ziemia przecina linię węzłów orbity Wenus dwukrotnie w ciągu roku: około 7 czerwca i około 9 grudnia. Dlatego wszystkie przejścia występują w okolicach jednej z tych dwóch dat. Zjawiska precesji osi ziemskiej i precesji orbity Wenus powodują, że daty te powoli przesuwają się, w tempie około 9 dni na tysiąclecie.

 Wenus jest trzecim, po Słońcu i Księżycu, najjaśniejszym obiektem regularnie widocznym na niebie. Dlatego każda praktycznie z prowadzących obserwacje astronomiczne starożytnych cywilizacji: babilońska, egipska, grecka czy chińska obserwowały i notowały ruchy planety. Wenus odgrywała ważną rolę także w kulturze Majów na kontynencie amerykańskim. Kodeks drezdeński, jeden z nielicznych zachowanych zabytków piśmienniczych tej cywilizacji, zawiera m.in. tablice pozwalające z dużą precyzją przewidywać widoczność planety na niebie na kilkaset lat naprzód. Istnieją teorie, które głoszą, że Majowie przewidzieli koniec świata. Zwolennicy teorii nieodległej apokalipsy mówią, że rok 2012 stanowi zakończenie ostatniego spośród 13 „baktunów” – jednostek czasu lub cykli, trwających po 400 lat – które składały się na kalendarz Majów.

Obecne przejście Wenus na tle tarczy Słońca rozpocznie się 5 czerwca o godzinie 22:28 czasu uniwersalnego. Niestety, w Polsce wtedy będzie jeszcze w najlepsze trwała noc z 5 na 6 czerwca, a zegary będą pokazywały godzinę 00:28 czasu letniego (CEST). Dlatego nie będziemy mogli zaobserwować obu pierwszych kontaktów, czyli zetknięcia się krawędzi tarczy Wenus i wschodniej krawędzi tarczy Słońca na zewnątrz i wewnątrz tarczy słonecznej ani pierwszej części przejścia. Ta krótka noc zakończy się już około 04:30 CEST (dokładny moment wschodu Słońca zależy od położenia geograficznego obserwatora). Od tego momentu aż do zakończenia przejścia (do tak zwanego czwartego kontaktu), który nastąpi około 06:55 CEST, przez niemal 2,5 godziny będziemy mieli dość czasu, by obserwować majestatyczne przesuwanie się ciemnej tarczy Wenus na tle Słońca o ile oczywiście dopisze nam pogoda.

 

Medytacja w intencji światowego pokoju

W dniu 17 maja o godz.19.30 czasu lokalnego osoby praktykujące uzdrawianie ezoteryczne zapraszamy do przyłączenia się, do wspólnej medytacji na odległość w intencji światowego pokoju. Kontakt: cbria@wp.pl

Majowa pełnia Ksieżyca

W nocy z 5 na 6 maja czeka nas największa pełnia Księżyca w 2012 roku, która będzie w znaku Skorpiona. Chociaż pełnia sama z siebie nie jest niczym niezwykłym, ponieważ ma miejsce w każdym miesiącu, to jednak tym razem wraz z nią przypadnie perygeum, czyli moment, w którym podczas swojej miesięcznej wędrówki wokół Ziemi, nasz naturalny satelita Księżyc znajdzie się najbliżej nas. Tej nocy czeka nas, zatem niecodzienne wydarzenie, którego nie można przegapić, a dokładniej… przespać. Na nocnym niebie na tle gwiazdozbioru Wodnika widoczny będzie też rój meteorytów (pozostałości po ogonie komety Halleya).

Dokładny moment pełni przypadnie na niedzielę (6.05) na godzinę 03: 37 nad ranem. W tym czasie tarcza Księżyca będzie o 14 procent większa i o 32 procent jaśniejsza niż zazwyczaj podczas pełni. Wtedy też Księżyc znajdzie się najbliżej Ziemi, a dokładnie w odległości 356,953 kilometrów. Będzie, więc o 25,947 kilometrów bliżej niż zwykle, ponieważ średni dystans Księżyca od Ziemi to 382,900 kilometrów. W ubiegłym roku mieliśmy do czynienia z największą pełnią Księżyca od 18 lat. Nasz naturalny satelita był o 376 kilometrów bliżej Ziemi niż tym razem.

Z uwagi na to, że Księżyc zajdzie za horyzont godzinę przed maksymalną pełnią, warto zacząć go obserwować już około godziny 02:30. Polecam, zatem spacer w miejsce skąd będziemy mogli go podziwiać. Jeśli będziemy mieć szczęście do pogody, to uda nam się zrobić także zdjęcie naprawdę olbrzymiego, czerwonego Księżyca chylącego się ku południowo-zachodniemu horyzontowi. Daleko na prawo od niego ujrzymy Saturna, planetę z pierścieniami.

Zainteresowanych, oprócz wieczornego i porannego spaceru zachęcam do prostej medytacji. Jej podstawowe elementy wyglądają następująco:

- znaleźć sobie spokojne miejsce i usiąść w nim wygodnie, zamknąć oczy i rozluźnić całe ciało

- skupić się w sobie, w swoim cichym ośrodku wewnątrz serca i tak pozostać jakiś czas obserwując swój oddech

-otworzyć się na uzdrawiające energie, które docierają do nas i do naszej planety w tym czasie

- pomyśleć również o tym, iż na całym świecie jest mnóstwo innych ludzi, ludzi dobrej woli, którzy w tym czasie medytują i łącząc się wspólnie proszą o uzdrowienie dla siebie i całej planety

 -pozwolić aby energia miłującej dobroci energii, mogła napłynąć do całego naszego ciała

 - promieniować tą miłującą dobrocią ze swego ośrodka serca do wszystkich innych istot żyjących na naszej planecie prosząc o uzdrowienie dla całego świata

- na koniec podziękować wewnętrznie za to, co się otrzymało i skupiając się ponownie w swoim cichym ośrodku serca wrócić do zwykłej zewnętrznej świadomości.

 

 

 

 

 

 

Witamy wiosnę

20 marca o godz. 06.16 rozpoczęła się astronomiczna Wiosna. O Święcie Wiosny mówi się, że jest to czas kiedy Słońce i Księżyc dzielą niebo po połowie. Czas ten, znany także jako równonoc wiosenna wyznacza kolejny etap rocznego cyklu i stanowi szczególny powód do świętowania dla wszystkich ludzi żyjących w zgodzie z cyklami Natury. Tego dnia świętuje się nadejście pory roku, która przynosi ze sobą odrodzenie i odnowę całej dopiero co przebudzonej z zimowego snu przyrody. Święto Wiosny, znane także jako Święto Easter (Wielkanocy) lub germańskiej Ostary obchodzone jest w wiosenną równonoc, albo też przy okazji pierwszej po równonocy pełni Księżyca.

Easter lub Ostara wyobrażana jest jako piękna i młoda kobieta odziana w biel, z wiankiem z kwiatów na głowie, promienna i radosna, jako że czerpie energię z  pierwszych ciepłych wiosenne dni, które przynoszą ze sobą optymizm i nadzieję. Od tej pory dni stają się dłuższe niż noce i  każdym dniem przybywa ciepła i światła, a Ziemia staje się płodna i przygotowana na zasiewy. Ważnym elementem obchodów tego święta jest ziarno. Pobłogosławione nasiona mogą zostać zasiane aby wzrastać i wydać obfite plony latem. Pojawiają się barwne dywany krokusów i żonkili, zazieleniają się łąki, a na owocowych drzewach rozkwitają piękne białe i różowe kwiaty, w których uwijają się owady. Uśpiona do tej pory przyroda wybudza się szybko z kilkumiesięcznej hibernacji i rozpoczyna się odwieczny cykl przeobrażania życia.

Zmiany na Ziemi

Od jakiegoś czasu wiele mówi się na temat roku 2012 i wydarzeń, które mają się w tym okresie rozegrać. Także naukowcy poruszają temat zmian, które aktualnie się rozgrywają i mają mieć miejsce w najbliższym czasie. Jakie zatem są ich prognozy? Czy i w jakim stopniu pokrywają się z wiedzą ezoteryczną? Zachęcam do ciekawej moim zdaniem lektury:

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wedlug-nasa-w-ciagu-najblizszych-dwoch-lat-dojdzie-wielkiej-burzy-slonecznej

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rozblysk-klasy-x11-slon

W tajemnicy każdego człowieka istnieje wewnętrzny krajobraz: z nietkniętymi równinami, z wąwozami milczenia, z niedostępnymi górami, z ukrytymi ogrodami.

Antoine de Saint-Exupéry

Kręgosłup bez stresu – praktyka uzdrawiania ezoterycznego

W dniu 8 marca 2012 roku w Centrum Organizacji Pozarządowych w Radomiu odbędzie się kolejne comiesięczne spotkanie członków i sympatyków* CBRiA, którego tematem przewodnim będzie: Kręgosłup bez stresu – czyli skuteczne i proste sposoby odprężenia kręgosłupa oraz wzmocnienia postawy. W programie spotkania min.: medytacja, prezentacja, równoważenie czakr i promieniowanie do całej Aury. Osoby praktykujące uzdrawianie ezoteryczne będą miały okazję do wymiany doświadczeń  oraz pogłębienia praktyki uzdrawiania ezoterycznego. Serdecznie zapraszam do udziału w spotkaniu.

* Ze względów organizacyjnych osoby zainteresowane udziałem w spotkaniu nie będący członkami cechu, mogą uczestniczyć w spotkaniu, po wcześniejszym zgłoszeniu się e- mailowym lub telefonicznym do biura cechu.